#2 Autoklaw parowy YESON – regulacje prawne dot. użytkowania autoklawu w gabinecie.
Witam serdecznie, Marek Boryna. Spotkanie z autoklawami część 2. Żeby trochę przerwać monotonię opisów technicznych itd., itp., jak to wyglądało, ile autoklaw ma poboru mocy to może teraz garść tych informacji, które na pewno Państwa są bardzo istotne, a związane są one z prowadzeniem dokumentacji, związane są one generalnie ze zgłaszaniem autoklawu do różnych instytucji, tzn. do powinności, które są po Państwa stronie.
Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że ona się zmienia i to naprawdę bardzo różnie wygląda w różnych miejscach plus do tego sanepid ma takie dziwne prawo interpretacji przepisu. W zależności od miasta spotykam się z różnymi opiniami na temat tego samego przepisu. Natomiast może od samego początku do czego Państwo jesteście zobligowani jako posiadacze urządzenia pod tytułem autoklaw. Pierwszy podstawowy mit, nie mit: autoklawy poniżej 10 litów nigdzie nie są zgłaszane – tak i nie. Sam często to powtarzałem, natomiast sytuacja wygląda w ten sposób, że taki autoklaw powinien być, jeżeli autoklaw ma pojemność poniżej 10 litrów zgłaszany jest jednorazowo do Urzędu Dozoru Technicznego.
Natomiast wszystkie autoklawy powyżej 10 litrów są poddane corocznej kontroli tegoż urzędu. Czy należy się Urzędu Dozoru Technicznego jakoś straszliwie bać? Nie. Naprawdę Urząd Dozoru Technicznego ma za zadanie sprawdzić czy Państwa autoklaw jest sprawny, czy on dobrze tak naprawdę działa.
Ale na czym polega ten serwis? To polega on na tym, że przyjeżdża Pan z urzędu i sprawdza tak naprawdę zawór bezpieczeństwa, czy jest on odpowiednio konserwowany i czy wszystko z nim jest w porządku i czy autoklaw jest tym czym jest w dokumentacji i tyle. Niestety ta „przyjemność”, wizyta takiego Pana kosztuje około 250 złotych i odbywa się ona rok rocznie, bądź co 2 lata i też znowu zależy to od regionu w którym się znajdujemy.
Jako posiadacz zbiornika gazowego na gaz, który ociepla mój dom, u mnie wydarza się co 2 lata. Jeżeli chodzi o autoklawy jest to naprawdę różnie, natomiast nie jest to nic pokojącego, nie jest to nic kontrolnego w sensie, że musimy drżeć i sprzątać cały gabinet bo przyjeżdża Pan z dozoru technicznego, nic straszliwego się w tym temacie nie dzieje. Tak więc jeżeli jedynym naszym mankamentem i problemem wyboru autoklawu jest jego pojemność ze względu na wizyty takiego urzędnika no to to nie jest w żadnym wypadku powód do tego, żeby nie wybrać autoklawu o pojemności większej.
Jeżeli stykowo będzie dla nas 8, 12 litrów kupmy autoklaw 18 litrowy to różnice cenowe między tymi autoklawami naprawdę nie są już duże jeżeli chodzi o te pojemności. Natomiast na pewno będziecie mieli Państwo pewność, że wykorzystać optymalnie swój zasób narzędzi i optymalnie wykorzystać zakupiony sprzęt. Tak więc Urząd Dozoru Technicznego jest konieczny przy każdym zakupie, przy autoklawach o pojemności poniżej 10 litrów jest to jednorazowe zgłoszenie.
Przy autoklawach o większej pojemności widzimy się z Panem z tego urzędu częściej raz na rok, raz na 2 lata, zależy jak często serwisujemy autoklaw, to pierwsza rzecz. Kolejna rzecz to jest zobowiązany właściciel autoklawu jest to prowadzenie księgi sterylizacji, brzmi to zawsze strasznie. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z księgą sterylizacji otwierają szeroko oczy, mówią: „Gdzie mogę taką kupić?”, można taką kupić w różnego rodzaju księgarniach.
Z mojego punktu widzenia jest to wydatek absolutnie nieuzasadniony, bo książka sterylizacji to nic innego tylko zeszyt, w którym znajdują się odpowiednie rubryki i znajdują się odpowiednie informacje, które Państwo podajecie i dołączacie do tego odpowiednie testy kontroli chemicznej i ewentualnie biologicznej.
Co takiego się znajduje, co to jest ta księga sterylizacji? W księdze sterylizacji znajduje się na pewno numer sterylizacji żebyśmy wiedzieli tak naprawdę ile tych sterylizacji przeprowadziliśmy. Liczba porządkowa – liczba porządkowa procesu przeprowadzanych sterylizacji w większości autoklawów raz na sto sterylizacji wymieniamy zazwyczaj ten filtr bakteriobójczy o którym mówiłem ostatnio, a jeszcze raz go może pokażę, znajduje się on w różnych urządzeniach, w różnych miejscach.
Natomiast on ulega wymianie, ewentualnie wcześniejszemu czyszczeniu oraz na około 100 procesów sterylizacyjnych i to należy wymienić. Koszt zakupów od razu mówię to są złotówki, żeby nikt się tym nie przerażał, natomiast jakby uzasadnione jest wymiana tego filtra ilością procesów przeprowadzonych sterylizatorskich.
I to jest ta pierwsza zasadnicza rzecz liczba porządkowa, bądź też nazywamy to numerem sterylizacji. Następnie konieczne jest wpisanie oczywiście daty kiedy została przeprowadzona, po tym dokonujemy opis wsadu. Opis wsadu, czyli co znajdowało się w tym autoklawie, tylko nie wymieniamy znowu, że znajdowały się tam cążki o numerze CHG164, cążki te… itd. tylko generalnie opisujemy, które narzędzia znajdowały się w naszym wsadzie.
Nie spotkałem się jeszcze z ta sytuacją, w której Pani z sanepidu byłaby w stanie zakwestionować ki wpisany wsad, tak więc generalnie nie ma tutaj większego problemu żeby powiedzieć, że w naszym wsadzie znajdowały się 4x cążki, 2x cęgi do wrastających paznokci itd… Na wypadek kontroli każdy pakiet i tak są podbite datą kiedy my to wszystko przeprowadzamy, kiedy ta sterylizacja jest przeprowadzana.
Natomiast ta data ma być tożsama z tym co znajduje się w naszej księdze. Dodatkowo do takiej kartki czy księgi sterylizacji, jakkolwiek by to zwał,, muszą być dopięte testy wsadowe, czyli te testy, które potwierdzają, że ten proces sterylizacji został przeprowadzony w sposób właściwy. I za chwilę się na ten temat przy zakładce „prawo naszych rozważań” pomądrzę i postaram się w parę minut generalnie to wszystko Państwu opowiedzieć. Ten test jakby generalnie potwierdza nam jakie parametry zostały spełnione, co się wydarzyło, czy została wytworzona próżnia, czy zostało wypełnione odpowiednie ciśnienie, czy sterylizacja się w jakiś sposób udała.
No i oczywiście my podpisujemy się jako osoba, która dokonała tej sterylizacji. Tak więc księga sterylizacyjna, możemy ją prowadzić w formie takiego skoroszytu, w którym mamy wydrukowane karty, które zawierają odpowiednie rubryki. Bardzo proste jest to przygotować samemu, gdybyście Państwo mieli jakiekolwiek problemy, jakiekolwiek wątpliwości w tym akurat temacie serdecznie polecam swoją osobę. Z przyjemnością pomogę, natomiast nie jest to nic wielkiego. Jeżeli Państwo chcecie iść jeszcze bardziej na skróty no to oczywiście takie książki można sobie kupić, bo ktoś na pewno też chce zarobić nie ma takowej konieczności. Teraz najważniejsza sprawa jeżeli chodzi o testy, bo tutaj generalnie zazwyczaj powstaje dużo problemów, dużo generalnie opowiadań na temat jakie testy powinny być dopięte, jakie powinny być nie dopięte do autoklawu. Ja postaram się Państwu teraz, żeby skrócić to i tą informację skompensować powiedzieć tylko jak powinien być wprowadzony test wsadowy przygotowani pełnego wsadu i odpalenie autoklawu zrobimy sobie to spokojnie przy kolejnym naszym spotkaniu. Natomiast teraz skupmy się na klasyfikacji testowej.
Jaki test?
Test wsadowy.
I co to jest test czystości biologicznej autoklawu Sporal i kończymy dzisiejsze spotkanie. Szanowni Państwo, do każdego pakietu w który wkładamy pakiet jest to nic innego jak gotowa torebka czy też torebka wyjęta z torebek gotowych czy też torebka docięta z autoklawu to jest pakiet. Żeby pakiet był wiarygodny, żeby pakiet miał potwierdzenie, że został przeprowadzony test, sterylizacja musi znajdować się w środku tego autoklawu test potwierdzający taką właśnie sterylizację. To co znajduje się tutaj, czyli generalnie taki paseczek, przez wielu wylany z tym, że jest to już generalnie potwierdzenie procesu sterylizacji, jest to test klasy pierwszej.
Test klasy pierwszej mamy dokładnie 6 klasy testów chemicznych, które potwierdzają nam różne aspekty funkcjonowania naszego autoklawu. Klasa pierwsza mówi nam tylko i wyłącznie o tym, że ten pakiet znalazł się pod działaniem pary i próżni. Jakiej próżni? Jakiej temperatury? Jak długo? Nic o tym nie mówi. Pieczątka znajdująca się tutaj pokazuje kiedy był przygotowany i kiedy miejsce ta sterylizacja się wydarzyła.
Natomiast żeby było to wiarygodne dla klienta, dla kontroli, która w danym momencie się pojawiła pojawia w waszym gabinecie, każdy taki wkład musi być wyposażony w test. Test minimum klasy 4. Test klasy 2, 3 to są testy, które mówią nam tak naprawdę to są testy szczelności, próżni, itd., itp.
Test klasy 4 to jest taki pasek, u różnych producentów różnie wygląda, na różne kolory się Szanowni Państwo przebarwia, różne czasami ma przydatności. Natomiast ten test składa się z dwóch elementów, dzielimy go na pół, wkładamy narzędzie, trafiły nam się czołowe Kiehle – jedne z lepszych dostępnych cęgów na rynku. Uwaga właściwa – wkładamy narzędzie zawsze przodem do torebki sterylizacyjnej, tak żeby potem przy wyjmowaniu nie mieć problemów. Narzędzie powinno być otwarte tak żeby sterylizacja nastąpiła na jego pełnej długości.
Następnie do takiego wsadu wkładamy test klasy 4 i taką torebkę zaklejamy. To jest przygotowanie pakietu wychodzę trochę przed szereg, będę o tym jeszcze mówił dokładnie przy kolejnym naszym spotkaniu, co dokładnie zrobić. Ale tak przygotowany test, z takim testem w środku jest dowodem przed sanepidem czy przed klientem, że sterylizacja została przeprowadzona. Test klasy 4 jest testem, który potwierdza Państwu, że minimum dwa czynniki zostały spełnione, czyli została wytworzona próżnia oraz została wytworzona temperatura odpowiedniej wysokości. Test klasy 4 jest testem, który potwierdza klientowi jak również kontroli, która w danym momencie mogła Panie odwiedzić i chcieli zobaczyć przygotowane narzędzia, że pracujecie Państwo na tych narzędziach sterylnych i o tym kończymy.
To jest jakby mniej istotne, o tym będziemy rozmawiać kiedy będziemy pokazywać jak przygotować, jak zapakować autoklaw. To jest test, który musi znaleźć się w każdym pakiecie. Natomiast to co interesuje nas teraz z punktu widzenia prawodawstwa i tego co ma być dopięte do księgi sterylizacji są to tak zwane testy wsadowe. Żeby test wsadowy był testem wiarygodnym musi być też przez pewien czas przechowywany. Państwo generalnie dokumentacje macie obowiązek przechowywać lat 10. Te przepisy się zmieniają, kiedyś było lat 5, teraz jest 10, za chwilę może być lat 15.
No ten test, niestety to wszystko musi być przechowywane, żeby potwierdzić, że sterylizacja wystąpiła na pełnej długości autoklawu, co mam na myśli to, że zarówno na jego przodzie, jak i na jego tyle w wypadku autoklawu dużo większej pojemności 22 litrach, tych testów wsadowych nawet musimy używać od 3-5.
W wypadku pomieszczeń sterylizatorskich jeszcze więcej, chodzi oto, że na całej powierzchni, którą sterylizowaliśmy nastąpiły odpowiednie warunki, czyli wytworzona została para, czyli została wytworzona próżnia. Jeżeli te warunki nie zostały spełnione, w tym momencie proces sterylizacji nie zostaje uznany, inaczej urzędzie nie może być uznane za sterylne. Robimy to oczywiście dla własnego bezpieczeństwa, nie dlatego żeby komuś coś podbić, tylko po to żeby pracować narzędziami sterylnymi i nie robić nikomu krzywdy i nie robić sobie krzywdy.
W momencie kiedy mamy zapakowaną tą tackę, ja to jeszcze raz będę pokazywał w momencie kiedy pokażę jak przygotować pakiety. Jakieś kilka zasad musimy przestrzegać. Bierzemy takie najmniejsze torebki, ewentualnie używamy rękawu o długości 5 szerokości, 5 mm i używamy testu klasy 5. T
esty klasy 5 oraz testy klasy 6 są testami wsadowymi, czyli te testy możemy używać jako test wsadowy i te test jest dopięty do naszej księgi sterylizacji. Testy klasy 5 jeżeli nas stać i lubimy możemy również używać jako testy bezpośrednio do pakietu. Natomiast nie ma już takiej konieczności. W większości szpitali z którymi współpracujemy rzeczywiście klasa 5 jest również używana do testów tutaj torebkowych, natomiast w gabinetach używamy tylko klasy 5.
Otwieramy taki pojemnik, wyjmujemy nasze testy klasy 5, są bardzo podobne do klasy 4, znajduje się ich tylko kilka sztuk. Wkładamy takowy test do naszej torebki. Torebka musi być potem odpowiednio zaklejona i umieszczamy taką torebkę zaklejoną jedną na przodzie autoklawu, drugą z kolei testem na tyle autoklawu naszych tacek wkładamy no i zaczynamy proces sterylizacji. Jeżeli po wyjęciu te testy zapakowane w te torebki są dopinane do księgi sterylizacji i to jest rzecz, która potwierdza nam zmianę przebarwienia oraz wszystkie informacje zawarte na tym teście, że zostały przeprowadzone wszystkie parametry krytyczne dla procesów sterylizacji.
Powtarzam: temperatura, próżnia, czas. Te wszystkie rzeczy zostały spełnione, sterylizacja została uznana przez test za ważną. To dopinamy do księgi sterylizacji do danego wkładu i to potwierdza, że tego i tego dnia pracując, używając takich a nie innych testów pracowaliście Państwo na narzędziach sterylnych. Czyli tak, jeżeli chodzi o nasze magiczne prawodawstwo, jeżeli chodzi o obowiązki, które czuwają na Państwo na tych właścicielach autoklawów, to pierwsza sprawa to jest zgłoszenie urządzenia do Urzędu Dozoru Technicznego.
Jeżeli posiadacie Państwo autoklaw o pojemności od 8-10 litrów robicie to jednorazowo. Jeżeli posiadacie Państwo autoklaw o większej pojemności Urząd Dozoru Technicznego spotyka się z Państwem raz na 2 lata za kwotę, którą płacicie Państwo co 2 lata za przegląd, sprawdzenie czy wszystkie zawory działają itd., itp.. Kolejna sprawa to jest oczywiście sanepid. Sanepid również generalnie zgłasza się do Państwa za celem przeprowadzenia cyklicznych testów czystości biologicznej autoklawu tzw. sporali i tutaj już naprawdę w zależności od tego w jakim Państwo jesteście województwie, w jakim jesteście miejscu, mieście jest to bardzo, bardzo różne.
Teoretycznie powinno się przeprowadzać test czystości co tydzień według ustawy. Natomiast bardzo często jest to przeprowadzone raz na miesiąc, w niektórych miejscach raz na kwartał, ciężko jest mi się wypowiedzieć tak naprawdę jak to powinno być robione.
Według litery prawa teoretycznie test powinien być przeprowadzony raz w tygodniu co daje nam kwotę kilkuset złotych miesięcznie. No niestety prawda jest taka, że w zależności jaki mamy sanepid no to jest to kilkadziesiąt do nawet do 70 zł, z tego co słyszałem. Jeżeli chodzi o testy sporalowe, ale to potwierdza nam, że autoklaw jest biologicznie czysty w środku, muszą być przeprowadzone w zależności od tego waszego sanepidu. Szanowni Państwo skontaktujcie się, zapytajcie się jak często taki test musicie przeprowadzać, czy wystarczy to raz na miesiąc czy raz na kwartał czy raz na tydzień. Naprawdę jest to bardzo, bardzo różne.
Urząd Dozoru Technicznego omówiliśmy sanepid. I trzecia sprawa czyli tzw. księga sterylizacji czyli tak naprawdę karta z liczbą porządkową i tymi rubryczkami o którą sobie rozmawialiśmy jest wypełniona i to są wszystkie obowiązki, które na Państwa ciążą. Według ustawy musicie Państwo to trzymać niestety 10 lat, czyli ta dokumentacja musi być przechowywana i to tyle. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek pytania dotyczące tego prawnego aspektu ja serdecznie zapraszam.
Mogę o tym gadać jak już widać długo i namiętnie, natomiast jest to bardzo ciekawy temat jeżeli chodzi o liczby rzeczywiście tych przepisów zmieniających się w tej szczególnie materii. Zapraszam do kontaktu.
Dzięki serdecznie, że byliście ze mną na ostatnim naszym spotkaniu. Zajmiemy się już tylko przygotowaniem autoklawu do odpalenia.

Dodaj komentarz