#1 Ciąg dekontaminacyjny bez tajemnic – myjka ultradźwiękowa Steel UC.
Cześć, dzień dobry, witam serdecznie. Marek Boryna, firma Podostore z tej strony. Tak jak obiecałem zaczynamy naszą przygodę z dezynfekcją i sterylizacją. Dzisiaj rozpoczniemy od najbardziej basicowego produktu jakim jest myjka ultradźwiękowa, ale zanim do tego powiedzmy sobie w woli wyjaśnienia jaka jest podstawowa różnica między dezynfekcją, a sterylizacją. Dla tych wszystkich, którzy to wiedzą wywołają uśmiech na twarzy i z tego się bardzo cieszę. Ci, którzy nie wiedzą i te dwa procesy utożsamiają tłumaczę.
Dezynfekcja jest procesem, który Szanowni Państwo dokonujemy uśmiercenia, zabicia i pozbycia się wszelkich form żywych drobnoustrojów, wirusów, grzybów i tym podobnych paskudztw, które znajdują się na naszych narzędziach, frezach oraz przedmiotach, które chcemy tej dezynfekcji poddać. Kolejny proces o którym będziemy mówili potem jest to proces sterylizacji i tu już mamy do czynienia z pozbyciem się form przetrwalnikowym, czyli tych takich strasznych rzeczy, które potrafią przetrwać proces dezynfekcji w płynach i tym podobnych rzeczach i wtedy narzędzie jest sterylne. Na razie mówmy o dezynfekowaniu, który jest jakby wstępem do sterylizacji, ale jest bardzo ważnym elementem, którego nie możemy pominąć. Nie możemy go pominąć z tego względu, że narzędzie odpowiednio niezdezynfekowane, niepozbyte różnego rodzaju biologicznych elementów. Włożone bezpośrednio do sterylizatora powodowałoby, że sterylizacja będzie niewłaściwa i będzie na pewno nieprzeprowadzona prawidłowo to znaczy te miejsca, które będą oblepione, nieumyte, niepozbawione tych żywych fragmentów, których pozbywamy się w procesie dezynfekcji będą powodowały, że sterylizacja jest przeprowadzona, ale nie jest przeprowadzona w sposób właściwy. Dlatego zaczynamy od dezynfekcji, jest ona pierwszym krokiem w naszym całym ciągu do uzyskania, otrzymania narzędzia sterylnego.
Dzisiaj Szanowni Państwo pierwsza rzecz, o której będziemy rozmawiali jest myjka ultradźwiękowa. W naszej ofercie naszego sklepu znajdują się trzy takie myjki, dwie są to myjki plastikowe, w sensie plastikową mają obudowę. Natomiast ta o której dzisiaj będę opowiadał jest myjką stalową, której zakup gwarantuje Państwu wiele, wiele lat spokojnego użytkowania bez żadnego zepsucia. Tak więc przyjeżdża do Państwa myjka, wygląda ona w ten sposób, ostała swoje standardowe 24 godziny, powtarzam to ja mantra za każdym razem, ale przestrzegajmy tej zasady. Trzymajmy te urządzenia przez chwilę w naszych gabinetach tak, żeby one mogły spokojnie przystosować się do tych warunków, które powinny występować w naszym gabinecie, reszty wilgoci i tak dalej z nich ulecą. Na pewno przy podłączeniu do prądu nie będziemy mieli niemiłej niespodzianki.
Przyjeżdża myjka ultradźwiękowa, w środku znajduje się oczywiście instrukcja użytkowania w języku polskim. Oczywiście zapoznajemy się z nią, jest to naprawdę 2-3 strony, bo nie mamy generalnie do czynienia z technologią kosmiczną więc damy sobie radę generalnie z tą myjką. Natomiast przeczytajmy parę stron 15 minut przy kawce porannej załatwia sprawę. Myjka jest oczywiście zabezpieczona w specjalnym opakowaniu, znajduje się ona w styropianowych boksach dzięki temu mamy pewność, że w czasie transportu nie została ona obtłuczona, uderzona, że nic złego z nią się nie wydarzyło.
Znowu kolejna przypominajka z poprzednich spotkań patrzymy czy nasz karton nigdzie nie został poszczerbiony, uderzony, wyskubany, czy nie został trafiony jakimś wózkiem. To znowu bardzo ułatwia sprawę ewentualnych roszczeń reklamacyjnych i na pewno doprowadzi do tego, że Państwo nie będziecie mieli z tym żadnych problemów. Przyjechał karton jest pełny, rozpakowujemy tą naszą myjkę, wyjmujemy styropiany zabezpieczające, ze środka wydobywamy myjkę, która pod spodem oczywiście również ma takie specjalne styropiany, które ją zabezpieczają przed ewentualnym uderzeniem i to jest wszystko, reszta znajduje się w myjce. Te kartony już chowamy, one są nam już niepotrzebne. Ja mam takie niezdrowe przyzwyczajenie, że przez okres gwarancji zawsze sobie taki karton gdzieś na półce w garażu trzymam na wypadek ewentualnej reklamacji wysyłania, żądania roszczeń nie zajmuje dużo miejsca. Natomiast jesteście Państwo przekonani, że ten karton na pewno zabezpieczy nam myjkę w wypadku wysłania do producenta, czy też do dystrybutora jak do nas, ale nie jest to oczywiście prawna konieczność. Nie musicie, ja tak zawsze to sobie przetrzymuję. Wyciągamy jeszcze dodatkową folię, która zabezpiecza naszą myjkę i tak wygląda oto nasze urządzenie, które trafia do naszego gabinetu. Mamy tutaj do czynienia z myjką ultradźwiękową o pojemności 5 litrów, myjką wykonaną ze stal. Jak wiecie jest to myjka bardzo odporna, która będzie z Państwem trwała przez wiele, wiele lat użytkowania. Niewiarygodnie prosta w obsłudze, przyspieszająca pracę Państwa gabinetu, ale może to po kolei…
Co znajduje się w myjce? W myjce mamy koszyczek, oczywiście jest to koszyczek stalowy. Dodatkowo mamy koszyczek do zawieszenia na frezy oraz przedmioty, które są mocno zabrudzone. Kabel zasilający no i oczywiście ten koszyczek, który wspomniałem na samym początku. Koszyczek wkładamy do środka, gdyby była taka potrzeba, że mamy do czynienia z rzeczami bardzo mocno zabrudzonymi, które są okryte dużą ilością materiału, którego chcemy się pozbyć, szczególnie w naszym wypadku mówimy tu o frezach. Wkładamy je zawsze do koszyczka. Mamy pewność, że w czasie wyjmowania, płukania bądź niepodobnych rzeczy one nam gdzieś nie uciekną, więc mamy takie dodatkowe zabezpieczenie.
Wężyk spustowy jest to nic innego jak rurka przy pomocy której potem pozbywamy się brudnej wody, czyli brudnej cieczy, która znajduje się w naszej myjce. Niewiarygodnie fajna sprawa, też za chwilę o tym opowiemy no i oczywiście pokrywka i kabel zasilający. Przyjechała myjka, proszę uprzejmie tak ona wygląda. Myjka działa w zakresie czasu pracy od 1 minuty do 99 minut, czyli w zależności od tego jaki posiadacie Państwo płyn, koncentrat do dezynfekcji tego urządzania możecie użyć czas trwania procesu dezynfekcji od 1-99 minut. Tutaj moja uwaga: używajcie Państwo tego typu preparatów, które posiadają najkrótszy czas ekspozycji przy najlepszym działaniu. Czyli bierzemy taki preparat, który w określonym czasie wykona nam pracę dezynfekcyjną. Jeżeli mamy preparat, który wymaga dezynfekcji trwającej 40-60 minut – długo, nieporęcznie, niefajnie. Szukajmy takich preparatów, których czas dezynfekcji wynosi około 20 minut. Nie bierzmy też różnego rodzaju preparaty, które robią to od 1-5 minut, mocno pewnie naciągana forma. Natomiast taki standardowy czas w myjce ultradźwiękowej powinien wynosić między 15-30 minut – to jest ten maksymalny okres czasu kiedy narzędzia powinny w tym płynie przebywać, nie więcej, nie mniej.
Myjka tak jak powiedziałem posiada również dodatkowo w formie proces podgrzewania płynu. Dawno, dawno temu kiedy jeszcze proces dezynfekcji jakby generalnie startował i nie był tak popularny bardzo często mieliśmy do czynienia z płynami, które wymagały podgrzania. Czyli żeby myjka zadziałała płyn musiał być podgrzany i potem dopiero następowały procesy czyszczenia w myjce. Teraz te wszystkie płyny z którymi mamy do czynienia na rynku czy z naszej firmy czy jakiejkolwiek innej nie wymagają tak naprawdę procesu podgrzania. Ale gdyby ktoś takie płyny miał, do takiego procesu dezynfekcji był przyzwyczajony, oczywiście taka możliwość istnieje.
My serdecznie polecamy płyn do dezynfekcji firmy Prosept. Jest to szwajcarska marka, która gwarantuje Państwu naprawdę najwyższą jakość jeżeli chodzi o proces dezynfekcji. Tu mamy akurat do czynienia z sytuacją w której na 3 litry wody musimy uzyskać 5% stężenie, czyli używamy 150 mm/3 l, mamy razem 3 litry płynu, 2800 mm wody najlepiej destylowanej, 150 mm koncentratu i w ten sposób powstaje nam preparat o stężeniu 5%, który w tym czasie między 15-30 minut zabija wszystkie formy żywych drobnoustrojów, grzybów i tym podobnych rzeczy, które znajdują się na naszych narzędziach.
I teraz tak naprawdę jak działa myjka ultradźwiękowa? Jak jest przewaga myjek ultradźwiękowych nad wanienką? Wielu z Państwa pewnie używa szczególnie w gabinetach kosmetycznych wanienek, gdzie wkładamy narzędzie, zalewamy to specjalnym preparatem. Czekamy odpowiednią ilość czasu, wyjmujemy to narzędzie, jest ono czyste. Owszem, natomiast w porównaniu do myjek ultradźwiękowych na pewno nie jest tak czyste jak mogłoby być. Myjka ultradźwiękowa działa na zasadzie przenoszenia przez ciecz specjalny płyn, dlatego nie może być tu wlewana zwykła woda. Podkreślam – nie wlewajmy zwykłej wody do myjki ultradźwiękowej. Pierwsza sprawa: ona nie zadziała. W sensie nie zostanie wprawiona ta woda w ruch, który spowodowałby powstanie procesu grawitacji o którym za chwilę wspomnę co to tak naprawdę jest. Dwa: tak naprawdę uszkodzi nam to narzędzie, doprowadzi do możliwego ewentualnego jego zardzewienia. Używajmy specjalnych koncentratów, płynów, preparatów gotowych bądź do przygotowania. Natomiast nie wlewajmy tu nigdy zwykłej wody. Żeby myjka zadziałała musi być ona wypełniona minimum w jednej trzeciej swojej pojemności, nie więcej niż w dwóch trzecich. Te wszystkie kreseczki, przegródki znajdują się oczywiście na myjkach, to są takie specjalne wyżłobienia. Służy to temu, żebyście byli Państwo pewni, że proces w myjce przebiegł w sposób prawidłowy.
I teraz tak, stworzyliśmy koncentrat, wlaliśmy do środka koncentrat, włączamy myjkę. Jak ta myjka tak naprawdę działa? Co się w niej takiego dzieje, że jest taka super i tak wszystko czyści? W wypadku naszych narzędzi, frezów i takich małych przedmiotów mamy do czynienia z miejscami, które są bardzo trudno dostępne. Przed włożeniem do myjki Państwo oczywiście wstępnie myjecie, czyścicie, żeby płyn do którego potem wkładacie te narzędzia jak najdłużej Wam służył. O tym też za chwilę. Natomiast znajdujący się w środku płyn jest wprawiany w ruch. Myjka ultradźwiękowa wywołuje specjalną falę ultradźwiękową, która wprowadza ciecz (specjalną ciecz, nie wodę) w odpowiedni ruch powodujący jej drganie co w konsekwencji prowadzi do powstania milionów malutkich, niewidzialne gołym okiem pęcherzyków, które poruszają się po tym płynie. Taki pęcherzyk kiedy trafia na narzędzie, frez, jakąkolwiek przeszkodę, podlega procesowi implozji, czyli zapada się w środku, rozrywa się na elementy pierwsze i wyciąga tym podciśnieniem cały brud z narzędzia, odkleja go, odrywa go jak rzep. To jest właśnie proces kawitacji, na tej zasadzie działa myjka ultradźwiękowa. Ten proces nie może być za krótki. Dlatego mówię, że różnego rodzaju preparaty, które gwarantują Państwu skuteczną dezynfekcję przy niskim stężeniu w szybkim czasie nie do końca są realne. No może w jakimś badaniu to gdzieś tam wychodzi… Natomiast ten czas, który narzędzie powinno spędzić w myjce powinien być optymalny. Pamiętajmy, że rzeczywiście przebywanie w myjce ultradźwiękowej czy potem w autoklawie niszczy narzędzia. Nie przeciągajmy tego czasu, natomiast też go nie skracajmy. Znaczy chodzi o to, żeby efekt końcowy, czyli narzędzie było czyste, sterylne, zdezynfekowane. Na razie jesteśmy na etapie dezynfekcji, zdezynfekujmy je w sposób prawidłowy, nie przekraczajmy czasu zalecanego przez producentów. Im dłużej po zakończonej pracy narzędzie w tym płynie przebywa, tym dłużej płyn ma wpływ na nasze narzędzie. Jeżeli ustawiliśmy myjkę na 30 minut, 20, 25 minut po tym czasie te narzędzia wyjmijmy. Jeżeli to narzędzie przeleży nam kolejne godziny, do 5 godzin to pamiętajmy, że ten płyn, chemia w czystej postaci wpływa na to narzędzie tego byśmy chcieli bardzo mocno uniknąć.
Podsumowując, myjka ultradźwiękowa – super wydajne, tanie i ciche urządzenie do czyszczenia naszych narzędzi pozwalające nam uniknąć zabrudzeń, których nie jesteśmy w stanie tak naprawdę wyczyścić szczoteczką, ręką umyć tego pod zwykłym kranem z bieżącą wodą. Urządzenie, które wpływa na to, że nasze narzędzia już po wyjęciu są zdezynfekowane, czyli podkreślam biologicznie czynne. Zabiliśmy wszystkie żywe formy przetrwalnikowe, prawdopodobnie wszystkie żywe formy przetrwalnikowe rzeczy, natomiast nie zabiliśmy tego stanu wegetatywnego, uśpionych rzeczy, które na tym narzędziu ciągle są. Więc jest to pierwszy element naszego procesu o które przez najbliższe kilka odcinków będziemy mówić.
Jeszcze raz wszystkie progi po kolei, żeby była jasność jak powinien przebiec proces dezynfekcji. Pierwsza sprawa: nasze narzędzia po wykonanym zabiegu trafiają do miejsca, w którym są wstępnie myte. Po tym wstępnym myciu o pozbyciu się takich wszystkich widocznych gołym okiem cząstek naskórka, biologicznych jakichś elementów, które na tym narzędziu się znajdują trafiają do myjki ultradźwiękowej. Według wszelkich zasad i sztuki nie powinny się stykać. Jest to bardzo trudne do osiągnięcia jeżeli chodzi o myjki ultradźwiękowe, szczególnie te mniejsze o pojemności 2,5 l czy chociażby taka 5 l. Natomiast pamiętajmy, że jeżeli układamy nasze narzędzia w myjce ultradźwiękowej to staramy się, żeby nie były narzucone na siebie warstwami. Żeby ten płyn miał prawo działać, żeby te pęcherzyki o których wcześniej wspomniałem miały prawo dotrzeć do każdego elementu narzędzia. Żeby te trudno dostępne, szczególnie w zawiasach szczęk cęgów i tym podobnych rzeczy, elementy zostały dobrze wyczyszczone i żeby te wszystkie rzeczy, których chcemy się pozbyć zostały tak naprawdę z tej myjki usunięte. Super fajna sprawa, rzadko występujące w wielu myjkach to jest koszyczek na drobne narzędzia. Każdy z Państwa wie jak często frezy i inne drobiazgi po prostu gdzieś uciekły i znalazły się w odpływie naszej umywalki w czasie wylewania płynu. W wypadku tej myjki to się nie wydarzy, raz jest to koszyczek, dwa jest to specjalny zawór spustowy, który umożliwia proste i bardzo efektywne pozbycie się cieczy ze środka. Proces przebiegł, ustawiliśmy odpowiednie stężenie, czyli pamiętajmy: jeżeli mamy stężenie 5% danego preparatu, a chcemy uzyskać litr takiego koncentratu od litra wody najlepiej destylowanej, odlewamy 50 mm, 5 mm dolewamy, takie samo stężenie preparatu, żeby uzyskać litr cieczy o stężeniu odpowiednio nas interesującym. Jeżeli do litra wody dolejemy tyle i tyle preparatu uzyskamy stężenie mniejsze, które de facto nauczy nasze zwierzątka i tym podobne organizmy, które znajdują się na tych cęgach uodparniać się na ty preparaty, tego byśmy nie chcieli. Więc pamiętajmy – stężenie i zalecany przez producenta czas. Jeżeli producent zaleca bardzo krótki czas dezynfekcji powinniśmy się nad tym zastanowić. Optymalnie powinno to wynosić około 20 minut i to jest taki średni czas myjki większości preparatów. Jeżeli macie Państwo z kolei preparaty, które wymagają dużo dłuższego procesu dezynfekcji też należałoby się nad tym pochylić. Optymalne stężenie to jest między 4 a 5%, to zabija absolutnie naprawdę wszystko to co nas interesuje. Czas tej dezynfekcji powinien wynosić w przedziale 15- 30 minut maksymalnie i jakby tych norm się trzymajmy.
Teraz jeszcze ostanie moje zdanie na temat pozbywania się płynu, który znajduje się w myjce ultradźwiękowej. Obsługa jest bardzo prosta, nie będę tłumaczył, tu jest Start/Stop, ustawienie tak naprawdę czasu, dodaj/odejmij, Enter, nic tu się nie dzieje. W instrukcji obsługi, którą macie Państwo dołączoną w języku polskim jest to profesjonalnie przeprowadzona instrukcja. Nie jest to jakieś napisane przez kogoś przypadkowe „coś tam”. Znajdują się wszystkie informacje, które Państwa interesują łącznie z graficznym opisem. Znajduje się oczywiście również karta gwarancyjna oraz historia gwarancji, która mogłaby mieć miejsce, raczej nie będą, ale tak to wygląda. Pobór mocy myjki to jest jedyne 120 V, więc praktycznie jest to taka żarówka tląca się w naszym domu.
Teraz pozbywanie się cieczy. Jeżeli chodzi o myjki ultradźwiękowe, które znajdują się w naszym sklepie mamy ich kilka. Na rynku spotkacie Państwo naprawdę bardzo dużo. Te dwie tańsze, o których dzisiaj nie opowiadam są to myjki, które mają plastikowe obudowy i nie mają jakby zaworów spustowych, wymagają trochę więcej manualności. Przy wylewaniu cieczy z tej myjki musimy przechylić myjkę przez odpowiednie miejsce, tam zawsze jest narysowana taka strzałka tak, żeby nie zalać elektrozaworów i innych rzeczy elektrycznych. W wypadku tej myjki ten problem całkowicie nam znika, mamy specjalny wężyk spustowy. Z taką myjką pełną możemy podejść do zlewu ( zazwyczaj myjki stoją gdzieś w okolicach punktów sanitarnych ) włożyć spokojnie ten wężyk do zlewu, otworzyć nasz zaworek spustowy i cały zapas wody tego płynu znika z naszej myjki.
Najważniejsze rzeczy dotyczące płynu. Pierwsza sprawa to jest oczywiście okres jak długo płyn możemy używać w naszej myjce. Wiele zasad, zazwyczaj kierujemy się radom producenta. Zazwyczaj jest to okres od 3-4 dni maksymalnie jeżeli chodzi o taki płyn. Czasami jest to dzień, wszystko zależy od producenta. Natomiast na pewno oznaką, która zmusza nas do dokonania wymiany takiego płynu jest zmętnienie tego preparatu. Jeżeli mamy przejrzysty płyn i po którymś naszym procesie dezynfekcji uległ on zmętnieniu jest to oczywisty sygnał, że należy go wymienić. Średnio jest to koło 1-3 dni, tak to nazwijmy, natomiast rzeczywiście zależy to również od producentów.
Odpowiem na wszystkie dodatkowe pytania, które się od Państwa pojawią jeżeli chodzi o myjkę ultradźwiękową. Mam nadzieję, że trochę się rozgadałem za bardzo, a może nie za bardzo, natomiast chciałem wyjaśnić podstawowe różnice i czym tak naprawdę myjka jest, jaka jest jej przewaga tej myjki w porównaniu do zwykłej wanienki. Dlaczego warto w taką myjkę zainwestować? Jeżeli chodzi o koszt takiego urządzenia jest ona absolutnie żaden. Tak jak mówię: pobór mocy to jest około 120 V, myjki są średnio hałaśliwymi urządzeniami. Nie powodują okrutnego dyskomfortu pracy w Państwa gabinecie, natomiast na pewno ułatwiają proces czyszczenia. To jest jak porównanie zmywaka ręcznego do zmywarki w domu. No jest to zaoszczędzenie wody, zaoszczędzenie czasu oraz zaoszczędzenie nerwów domywaniu narzędzi. Myjka zrobi to lepiej, szybciej, łatwiej i prościej dla Państwa. Tak więc, serdecznie polecam ten akurat model. Nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, w której ta myjka by się zepsuła. Natomiast gdyby coś się złego wydarzyło jest ona całkowicie rozbieralna w odróżnieniu od swoich plastikowych konkurentów. Możemy tu wszystko otworzyć, odkręcić, wymienić, naprawić, nic złego się nie wydarzy. Serdecznie Państwa zapraszam do przyjrzenia się ofercie tej myjki, do zakupów. I dziękuję serdecznie.

Dodaj komentarz